Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kowboj Lukasz
Bankier
Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 2980
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Piotrków Trybunalski Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 16:23, 26 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
Dyskusja się toczy pełną parą. Dzień z Polską Muzyką Country w Mrągowie uważam za potrzebny i jak najbardziej konieczny. Mnie zastawia czy Polsat pokaże chociaż fragmenty tego koncertu. A już nie mówię o całym koncercie w Polsacie na żywo.. Jak Polsat nie pokaże tego koncertu to jest jeszcze transmisja na żywo w internecie. Wolsztyn może mieć taką transmisje na żywo a Mrągowo nie. W czym leży problem , chyba w kasie.
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Woźnica
Ranczer
Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 1278
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 23:27, 26 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
Dyskusja może jest szczera do bólu, ale konstruktywna. Zauważę też, że w jak dotychczas trzech przedstawionych propozycjach, trzech bardzo różnych w podejściu do muzyki osób, powtórzyło się pięć artystycznych podmiotów: The Trace, Power Grass, Jan Manson Band, Colorado i HTB. To coś znaczy. Ponadto wszyscy, jak na razie, zgadzamy się, co do osobnych występów w kolejnych dniach Lonstara i Alicji, w tym drugim przypadku z obecnością telewizji. Różnimy się, jeśli chodzi o młode ekipy, co zrozumiałe, bo oni dopiero zdobywają publiczność i kilka starszych, które albo mają szczyt kariery za sobą, albo zawsze budziły sprzeczne opinie. Przy okazji, skojarzyło mi się, że być może na przyszłe lato będzie gotowa płyta Medleya, to by i ich stawiało w gronie poważnych kandydatów do występu.
Co do chórku w Manson Bandzie, to pamiętasz Jasiu, że pisaliśmy o tym do siebie przed Mrągowem. Myślę, że to by było fajne dopełnienie całości.
Ogólnie zauważę, że występ na Pikniku w Mrągowie to jest coś więcej niż rutynowy koncert, znaczy powinien być w jakiś sposób specjalny, niepowtarzalny i wyjątkowy, patrz tegoroczny występ Alicji. Zresztą na ogół nasi wykonawcy tak do tego podchodzą, czyli wypadałoby mieć na ten występ szczególny pomysł. Celowali w takich kiedyś Colorado czy Party Tour.
I jeszcze co do repertuarów własnych. Bardzo się cieszę, że coraz więcej osób się tego domaga. Nie znaczy to jednak, żeby całkowicie zrezygnować z klasyki czy coverów. W tym roku były już przecież takie wykonania jak: Ala, Kasia, Sonia - Piekło na szpilkach czyli spolszczone przez Bożenę Smolnicką Hell On Heels Mirandy Lambert, Sailing Shoes Power Grassu, Hurt Wheels of Steel czy, pewnie nie wszystkim znana, niesamowita wersja Take Me Home Country Roads Gabrysi Mycielskiej. Domaganie się od Power Grassu własnego autorskiego repertuaru odbieram jako tęsknotę nas wszystkich do tego, że skoro tak fajnie idzie z piosenkami amerykańskimi, to chcemy, żeby i coś podobnego wychodziło z naszej rodzimej twórczości. Zawsze też twierdziłem, że proporcje powinny być przynajmniej 2/3 własnego i 1/3 amerykańskiego z dążeniem do zwiększania tej własnej części. Coverowanie jest naturalne na początku kariery, ale w miarę rozwoju indywidualności musi schodzić na dalszy plan, chyba że tej indywidualności nie ma.
Pozdrawiam
Woźnica
|
|
Powrót do góry |
|
|
Oldboy named Sue
Poszukiwacz złota
Dołączył: 09 Sie 2013
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: warszawka Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 10:07, 29 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
teachair napisał: | Straty to specjalność country po polsku. Gustaw Bzinkowski - szkoda, że nie mieliście okazji posłuchać, jak brzmi aktualnie... |
Czy ktos z szanownych dyskutantow pamieta na przyklad artystke Hutnik bodaj z Bialegostoku ? Spiewala w Mragowie kilkanascie lat temu ( raz) a potem zniknela. Mnie wbila sie w pamiec, bo byl to jedyny przypadek, kiedy w wyskokich partiach "stand by your men" mialem mrowienie w plecach...
|
|
Powrót do góry |
|
|
Stradivarius
Traper
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 738
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 10:26, 29 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
Bożena Hutnik, o ile mnie pamięć nie myli, była śpiewającą aktorką z białostockiego teatru współpracującą z jednym z naszych zespołów. I było to zdecydowanie dawniej, bo chyba w połowie lat osiemdziesiątych, może połowie drugiej. Pamiętam także jej interpretację Stand by....bo trudno ją zapomnieć. Nikt już na naszym rynku muzycznym nie zaśpiewał w tak przejmujący sposób przeboju Tammy Wynette.
Stradivarius
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mayster
Wielebny
Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 1867
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: z lasu Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 11:28, 29 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
no ja wtedy byłem dziecię
wydaje mi się że Bożena kończyła studia teatralne w Białymstoku, po studiach przeniosła się na Mazowsze i słuch po niej zaginął.
A grupa to Mister Olek Country Band
A lata to mniej więcej 84-85
Ostatnio zmieniony przez Mayster dnia Czw 11:34, 29 Sie 2013, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
teachair
Wielebny
Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 1765
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 11:31, 29 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
Zbaczamy z głównego wątku, a tymczasem propozycji i wypowiedzi innych zainteresowanych dyskutantów nie przybywa!!!
|
|
Powrót do góry |
|
|
Stradivarius
Traper
Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 738
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/2 Skąd: Warszawa Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 12:14, 29 Sie 2013 Temat postu: |
|
|
O właśnie, dziękuję Maystrowi za przypomnienie nazwy zespołu Mr.Olek Country Band, z którym związana była Bożena Hutnik.
Stradivarius
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|